Często pytacie o kolejne części naszej wspólnej historii. Spieszymy z wyjaśnieniem: nasz scenariusz został napisany jako zamknięta, kompletna całość. Przysięga w Urzędzie Stanu Cywilnego jest naszym jedynym i ostatecznym „TAK”. Nie planujemy w przyszłości żadnych innych uroczystości, w tym ślubu kościelnego. To właśnie 4 grudnia, w otoczeniu najbliższych, napiszemy finałową scenę naszego narzeczeństwa, która wystarczy nam na całe życie.